Każda metropolia ma swój unikalny puls, a jednym z najbardziej interesujących elementów, które budują lokalną identyfikację, jest język. Gwara warszawska, choć dziś coraz rzadziej spotykana na ulicach Warszawy, przez wiele lat była stałym elementem życia codziennego warszawiaków. To dzięki niej stolica miała swój wyjątkowy klimat, w którym mieszały się wpływy różnych tradycji, warstw społecznych i wydarzeń dziejowych.
Słowa takie jak „bryka”, „szmaciak” czy „melina” niosły nie tylko konkretne znaczenie, ale również uczucia i koloryt, których nie sposób przekazać w ogólnej polszczyźnie. Były jak muzyka – łatwe do rozróżnienia, rytmiczne i jedyny w swoim rodzaju. To właśnie ta wyjątkowość powoduje, że gwara została przedmiotem badań lingwistów, natchnieniem dla artystów i ważnym składnikiem edukacji o przeszłości miasta.
Dziś odtwarzanie i promowanie tradycyjnej gwary to nie tylko sentymantalna wędrówka do minionych czasów. To także szansa na budowanie mostu między pokoleniami – starsi mieszkańcy mogą dzielić się swoją znajomością, a młodsi odkrywać wyrażenia, które brzmią jak fragmenty opowieści sprzed lat. Wprowadzenie gwary w spektakle teatralne, występy czy zajęcia pozwala odczuć atmosferę dawnej Warszawy i pojąć, jak wielką rolę gwara pełnił w tworzeniu więzi sąsiedzkich.
Inicjatywa Warszawiaki pokazuje, że tradycja nie musi być zamknięta w muzeach, lecz może funkcjonować na ulicach, w dziedzińcach i na estradach. Dzięki takim działaniom mowa warszawiaków ponownie zdobywa swoje pozycję w pamięci warszawiaków, a jednocześnie staje się inspiracją do kreowania współczesnej, prawdziwej identyfikacji stolicy.